Słuchałem spoko muzy i zobaczyłem belle z kotem na głowie za którą lazł jakiś menel i krzyczał mamo mamo.Co było ostro dziwne ale może to ja byłem nawalony-? W każdym razie lazła i w którymś momencie oczy zaczęły mnie piec. Bo kot zaczął świecić mi latarką po twarzy i w kółko powtarzał -alarm alarm - to znaczyło że jestem ostro nawalony!!!
C.D.N?
niedziela, 16 czerwca 2013
Stary młody nie wybrany...
ALFA.....TO.....Nura!
Królowa Kuna
król Oroz
mędrzec który tez ma władze nad watahą ale MUSI sie słuchać alfy Hungry!
Królowa Kuna
król Oroz
mędrzec który tez ma władze nad watahą ale MUSI sie słuchać alfy Hungry!
Od Nury ciąg dalszy
ale super byłam bogiem bogów ale wracając elfka podniosła brwi i spytała:
-a nie na odwrót?-odpowiedź troche później bo zapomniałam jak wygląda:
-a nie na odwrót?-odpowiedź troche później bo zapomniałam jak wygląda:
no więc:
-może powinno być,ale nie było to pewnie przez nią umiem wszystko co umiem w szkółce nauczyli mnie tylko 4 zaklęć.....
-elfka znów uśmiechneła się i powiedziała kiedy przyszedł Lukas
-to ja was zostawiam samych-ja prezkręciłam oczami i powiedziałam:
-Tak?czegos potrzebujesz?-Lukasowi zaświeciły oczy i popędził do zamku
C.D.N
Od Hungry'ego
> Wstałem rano. Poczułem się dziwnie. Upadłem na ziemię. Obudziłem się dopiero kilka godzin później. Zobaczyłem jakąś wilczyce przede mną.
> - Kim jesteś?!- warknąłem
> - To ja Nura
> - Nura?!
> - To ja Hungry
> C.D.N
> - Kim jesteś?!- warknąłem
> - To ja Nura
> - Nura?!
> - To ja Hungry
> C.D.N
Od Belli
od razu zakochałam sie w Lukasie nie miałam już co robić na łące spotkałam Lukasa zagadałam nieśmiało:
-cz-cześć Lukas-on zaśmiał się:
-cześć bella-wtedy zobaczyłam że mam dosłownie kota na ogonie słyszałam myśli tego kota Lukas śmiał sie jak próbowałam go ze mnie zdjąć to było takie upokarzające....rozpłakałam się i wlazłam do mojej jaskini tylko jedno mogło mnie pocieszyć Nura poszłam do niej i opowiedziałam cała historie a kot nadal siedział mi na ogonie.....Nura pocieszyła mnie bo to była moja najlepsza przyjaciółka mimo że jestem od niej o rok starsza byłyśmy razem w szkółce Nura jest nauczycielem Lukasa i wie jaki on jest potem na łące był Lukas
--Lukas?--
-cz-cześć Lukas-on zaśmiał się:
-cześć bella-wtedy zobaczyłam że mam dosłownie kota na ogonie słyszałam myśli tego kota Lukas śmiał sie jak próbowałam go ze mnie zdjąć to było takie upokarzające....rozpłakałam się i wlazłam do mojej jaskini tylko jedno mogło mnie pocieszyć Nura poszłam do niej i opowiedziałam cała historie a kot nadal siedział mi na ogonie.....Nura pocieszyła mnie bo to była moja najlepsza przyjaciółka mimo że jestem od niej o rok starsza byłyśmy razem w szkółce Nura jest nauczycielem Lukasa i wie jaki on jest potem na łące był Lukas
--Lukas?--
Od Nury ciąg dalszy
na spacerze było ekstra Lukas stał się moim najlepszym przyjacielem a ja powiedziałam:
-chcesz być betą?mama mi powiedziała że mogę juz mianować wilki....-Lukas zaśmiał sie i powiedział krotko:
-Tak przysięgam że będę działać tylko na dobro watahy-zaśmiałam się potem do nas przyszła Nala i powiedziała:
-podobno jakiś wilk zakochał się w Lukasie ma na imię Bella i należy Nura do twojej watahy-ja zaśmiałam sie i powiedziałam:
-wiem kto to Bella kiedyś nauczyła mnie magii...
C.D.N
-chcesz być betą?mama mi powiedziała że mogę juz mianować wilki....-Lukas zaśmiał sie i powiedział krotko:
-Tak przysięgam że będę działać tylko na dobro watahy-zaśmiałam się potem do nas przyszła Nala i powiedziała:
-podobno jakiś wilk zakochał się w Lukasie ma na imię Bella i należy Nura do twojej watahy-ja zaśmiałam sie i powiedziałam:
-wiem kto to Bella kiedyś nauczyła mnie magii...
C.D.N
Od Nury ciąg dalszy
okropnie się zdziwiłam kiedy zobaczyłam elfkę w czerwonej szacie a ona powiedziała
-wreszcie wrucilaś.....królowo.....-reszta dnia była spoko po obiedzie Nala przedstawiła mi resztę bogów jakby tak pomysleć najbardziej podobali mi się Lukas i Nala Lukas to bóg muzyki zaproponowałam:
-idziesz na spacer po ziemi?-Lukas zaśmiał się
-i tak już jestem w watasze twojej mamy i taty twoja mama przeszła taki sam szok kiedy nas zoabaczyłaa,a i jesteśmy na ziemi ale tak
C.D.N
-wreszcie wrucilaś.....królowo.....-reszta dnia była spoko po obiedzie Nala przedstawiła mi resztę bogów jakby tak pomysleć najbardziej podobali mi się Lukas i Nala Lukas to bóg muzyki zaproponowałam:
-idziesz na spacer po ziemi?-Lukas zaśmiał się
-i tak już jestem w watasze twojej mamy i taty twoja mama przeszła taki sam szok kiedy nas zoabaczyłaa,a i jesteśmy na ziemi ale tak
C.D.N
sobota, 15 czerwca 2013
Od Nury-gdy na dorosłość.....
Byłam juz dorosła i sama podejmowałam za siebie decyzje.Rano przy pomocy żywiołów sama zrobiłam swoją jaskinie,miała jeszcze trochę mniejszych jaskiń jakbym robiła impreze mniejsze mini jaskinie w jaskinie to było coś w rodzaju wilczego łóżka na środku były też drzewa były bardzoi jasno użyłam żywiołu techniki by mieć lampę w jaskini potem przyszedł Hungry i spytał:
-przeczytasz to?-Hungry zapłakany podsunałmi książkę pod nos i przeczytałam:
Jeden z najśilniejszych wilków znajduje się na północnej półkuli ma wszystkie żywioły nie wiadomo jak ma na imię wiadomo tylko że to jest samica mieszka w jakskini z rodzicami za ileś miesiący...-wtedy za kilka miesięcy zamianiło się na:jest już dorosłą wilczycą kontunuując pisało:ma białe futro i oczy podkolor różu jest to piękna samica mówią że jest boginką wszystkich bogów-kiedy przeczytałam ostatnie zdanie rozpłakałam sie i poszłam spać rano obudzilam sie na białym puszystym fotelu
C.D.N
-przeczytasz to?-Hungry zapłakany podsunałmi książkę pod nos i przeczytałam:
Jeden z najśilniejszych wilków znajduje się na północnej półkuli ma wszystkie żywioły nie wiadomo jak ma na imię wiadomo tylko że to jest samica mieszka w jakskini z rodzicami za ileś miesiący...-wtedy za kilka miesięcy zamianiło się na:jest już dorosłą wilczycą kontunuując pisało:ma białe futro i oczy podkolor różu jest to piękna samica mówią że jest boginką wszystkich bogów-kiedy przeczytałam ostatnie zdanie rozpłakałam sie i poszłam spać rano obudzilam sie na białym puszystym fotelu
C.D.N
środa, 12 czerwca 2013
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
myślałam tylko o zaklęciu ono zadziałało na Hungry'ego walnął o sosnę a ja powiedziałam wchodząc do jeziora:
-pokażę ci....-kiedy wyszłam była czarno-złotym wilkiem ze skrzydłami i się zaśmiałam:
-bawimy sie w berka!-dośc fajnie było oflądac jak Hungry skacze do góry i usiłuje mnie złapać wleciałam na drzewo dając mu troche fory jako że nie umie wspinaczki nie mógł się wdrapać mimo moich instrukcji w końcu moc za moim rozkazem przestała działać.....
Hungry po zakończeniu zabawy btył bardzo zdziwiony moją nową mocą....
-pokażę ci....-kiedy wyszłam była czarno-złotym wilkiem ze skrzydłami i się zaśmiałam:
-bawimy sie w berka!-dośc fajnie było oflądac jak Hungry skacze do góry i usiłuje mnie złapać wleciałam na drzewo dając mu troche fory jako że nie umie wspinaczki nie mógł się wdrapać mimo moich instrukcji w końcu moc za moim rozkazem przestała działać.....
Hungry po zakończeniu zabawy btył bardzo zdziwiony moją nową mocą....
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
> - Czemu jesteś taka smutna?
> - A tam nic...
> - No powiedz!
> - Nie
> Zaczęła uciekać. Ja ją goniłem. Skoczyłem na nią i rzekłem:
> - Powiedz!!!
> <Nura, powiesz?>
> - A tam nic...
> - No powiedz!
> - Nie
> Zaczęła uciekać. Ja ją goniłem. Skoczyłem na nią i rzekłem:
> - Powiedz!!!
> <Nura, powiesz?>
Od Nury-Szkółka
Hihi i te zdziwione miny nauczycieli hihi
ale pokolei.....
dziś rano kiedy wstałam szykowałam się do szkółki wzięłam ze sobą różdżkę:
ale pokolei.....
dziś rano kiedy wstałam szykowałam się do szkółki wzięłam ze sobą różdżkę:
Kiedy była Lekcja pływania Hungry specjalnie wżucił mi różdżkę do najgłębszego stawu w okolicy ja goniłlam na dno za różdżką moje oczy zaświeciły się i widziałam wszystko idealnie nie można było powiedzieć że była krystalicznie czysta woda poprostu nie można kiedy wziełam różdżkę do ręki..... poczułam ból i ciężkośc na plecach...wypłynęłam na brzeg i sparaliżowałąm różdżką Hungry'ego kiedy przybiegł do mnie nauczyciel powiedzial:
-coś się stało?jak to zrobiłaś że na plecach masz skrzydła?-zamurowało mnie i odpowiedziałam:
-nic sie nie stało mam żywioł qody i jakie skrzydła kiedy sie odwróciłam zobaczyłam że miałam skrzydła.....i ta zdziwiona mina.........
C.D.N.
niedziela, 9 czerwca 2013
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
teraz twoja kolej-wyszeptałam a Hungry krzyknął przerażony:
-CO?!-wtedy zerwał się wiatr a moja różdżka zaświeciła potem z mojej różdżki wypełzł wąż zrobiony ze śwaiatła i ukąsił Hungry'ego on zaczął miotać się po podłodze a potem sparaliżowałam go przekręciłam różdżką zgasiłam mały płomyczek i powiedziałam:
-masz za swoje-powiedziałam wsiadając na konia,pogalopowałam do jaskini Hungry wrucił kiedy zdążyłam odrobić lekcje powiedział
-nie mogę przez ciebie rzucić zaklęcia...-widać było że się wściekł kiedy o tym usłyszałam stało sie tak amo tyle że nie powiedziałam zaklęcia ani za 1 ani za 2 razem więc Hungry go nie umiał ja nauczyłam się tego od mojej koleżanki z klasy 2 etapu poszłam do niej na lekcje magii nauczyłam się jak kompletnie pozbawić mocy potem przyszłam do Hungry'ego i go przeprosiłam on spytał:
--Hungry?--
-CO?!-wtedy zerwał się wiatr a moja różdżka zaświeciła potem z mojej różdżki wypełzł wąż zrobiony ze śwaiatła i ukąsił Hungry'ego on zaczął miotać się po podłodze a potem sparaliżowałam go przekręciłam różdżką zgasiłam mały płomyczek i powiedziałam:
-masz za swoje-powiedziałam wsiadając na konia,pogalopowałam do jaskini Hungry wrucił kiedy zdążyłam odrobić lekcje powiedział
-nie mogę przez ciebie rzucić zaklęcia...-widać było że się wściekł kiedy o tym usłyszałam stało sie tak amo tyle że nie powiedziałam zaklęcia ani za 1 ani za 2 razem więc Hungry go nie umiał ja nauczyłam się tego od mojej koleżanki z klasy 2 etapu poszłam do niej na lekcje magii nauczyłam się jak kompletnie pozbawić mocy potem przyszłam do Hungry'ego i go przeprosiłam on spytał:
--Hungry?--
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
Spojrzałem na różdżkę. Była piękna.
Przypomniałem sobie jeszcze jedno zaklęcie.
> -Cheetah focus- rzuciłem zaklęcie na Nure
> Zamieniła się w geparda.
> - Hahaha
> - Zamień mnie z powrotem!
> - Nie!
> Spojrzała na mnie.
> - No dobra...
> - Rzucaj to zaklęcie!
> -Cheetah Nura Variety
> Zamieniła się z powrotem w siebie.
> <Nura?>
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
dostałam najwyższą możliwą czyli 5!!!!!!! i przy okazji tez mam żywioł magii-zaśmiałam się i dodałam:
-nasi nauczyciele za mówili dzienniki więc niedługo nasze oceny się pojawią w tych dziennikach!!!!!!!!!!!-Hungry spytał:
-co to za patyk?-ja mu odpowiedziałam krótko:
-wygląda na to że to różdżka-Hungry cie kawsko przyglądał się różdżce kiedy rzuciłam na niego zaklęcie:
-Aqua-Erocto-po chwili rzuciłam zaklęcie:
-Hungry De-Nalade-i Hungry był już suchy spytałam go:
-Ty też dostałeś taka różdżkę?
--Hungry?--
-nasi nauczyciele za mówili dzienniki więc niedługo nasze oceny się pojawią w tych dziennikach!!!!!!!!!!!-Hungry spytał:
-co to za patyk?-ja mu odpowiedziałam krótko:
-wygląda na to że to różdżka-Hungry cie kawsko przyglądał się różdżce kiedy rzuciłam na niego zaklęcie:
-Aqua-Erocto-po chwili rzuciłam zaklęcie:
-Hungry De-Nalade-i Hungry był już suchy spytałam go:
-Ty też dostałeś taka różdżkę?
--Hungry?--
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
> - Tak na 4!- ucieszyłem się
> - Przecież w ogóle się nie uczyłeś
> - Wiem, ale mam żywioł magii, więc więcej umiem!
> Nura spojrzała na mnie.
> - A ty co dostałaś?
> Chwile była cisza.
> <Nura???>
> - Przecież w ogóle się nie uczyłeś
> - Wiem, ale mam żywioł magii, więc więcej umiem!
> Nura spojrzała na mnie.
> - A ty co dostałaś?
> Chwile była cisza.
> <Nura???>
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
NO JASNE!!!!!!!!!!!!!-wykrzyknęłam potem wsiadłam na konia i pobieglam do jaskini.odrobiłam "lekcje" dziś mieliśmy zadana nauka pływania nie wychodziło m to za dobrze.....ale potem sie poprawiło i pływałam szybko zwinnnie i bez zatrzymania przez wodę.potem napisałam pazurem jaka jest najlepsza obrona i sposób walki pooglądałam szkolne korytarze i wisiał tam spis zaklęć:
Vingard-Leviosa było tam tłumaczenie:podnosi obiekt lub osobę którą chcemy
Aqua-Eructo napisane było obok:strzela w wybrany cel woda były tam różne zaklęcia a ja otrzymałam jakis patyk na następnej lekcji magii bo zdałam test były tam pytania:(poprawne zaznaczałam kropkami)
Jakie zaklęcie powoduje strzelanie w cel?
.Aqua-Erocto o Vingard-Leviosa
Które z zaklęć jest z obrony przed duchami:
.Demotro o Vingard-Leviosa
Ktore z zaklęć powoduje lewitujące przedmioty:
o Bainet-Dingas .Vingard-Leviosa
Po teście spytałam Hungry'ego
-Zdałeś?
--Hungry?--
Vingard-Leviosa było tam tłumaczenie:podnosi obiekt lub osobę którą chcemy
Aqua-Eructo napisane było obok:strzela w wybrany cel woda były tam różne zaklęcia a ja otrzymałam jakis patyk na następnej lekcji magii bo zdałam test były tam pytania:(poprawne zaznaczałam kropkami)
Jakie zaklęcie powoduje strzelanie w cel?
.Aqua-Erocto o Vingard-Leviosa
Które z zaklęć jest z obrony przed duchami:
.Demotro o Vingard-Leviosa
Ktore z zaklęć powoduje lewitujące przedmioty:
o Bainet-Dingas .Vingard-Leviosa
Po teście spytałam Hungry'ego
-Zdałeś?
--Hungry?--
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
W szkółce nie było tak źle. Dziś poniedziałek, więc zaczęliśmy od pływania. Wziąłem ze sobą Neptuna. On kochał pływać. Później odbyła się lekcja walki, wspinaczki. Spotkałem pewnego wilka.
Okazało się, że to nasz nauczyciel magii i latania. Był bardzo miły. Ostatnią lekcją była lekcja obrony. Po lekcjach spotkałem się z Nurą.
- Podobało Ci się?
<Nura?>
Okazało się, że to nasz nauczyciel magii i latania. Był bardzo miły. Ostatnią lekcją była lekcja obrony. Po lekcjach spotkałem się z Nurą.
- Podobało Ci się?
<Nura?>
piątek, 7 czerwca 2013
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
przygotowałam specjalne smakołyki dla Neptun'a dałam je Hangrey'owi i powiedziałam:
-to może na niego zadziała-wtedy przyprowadziłam Wenus i powiedziałam trzymając pegaza za uzdę kiedy trenowaliśmy rozkazy dla smoka:
-Neptun!goń pegaza goń!-powiedziałam puszczając uzdę po chwili zobaczyłam jak neptun ciągnie za sąba pegaza prawie nie wybuchnęłam śmiechem podeszłam do nich i chwyciłam uzdę przywiązałam do drzewa klaczkę i powiedziałam:
-teraz ochrona i uniki!-wyszeptałam aby klaczka cisnęła piorunem w smoka zrobila tak ale smok zrobił salto w powietrzu i nic mu się nie stało cała nauka była pozytywna na koniec było trudne jak na kilka dniowego smoka miał latać z szybkością 150 km na godzinę i nie pkmyśl8cie udało sie byliśmy okropnie zmęczeni ale sie udało na koniec bawiliśmy się z wszystkimi było najlepiej!potem ukończyliśmy 4 miesiące i rodzice zapisali nas do szkółki
--Hungry?--
-to może na niego zadziała-wtedy przyprowadziłam Wenus i powiedziałam trzymając pegaza za uzdę kiedy trenowaliśmy rozkazy dla smoka:
-Neptun!goń pegaza goń!-powiedziałam puszczając uzdę po chwili zobaczyłam jak neptun ciągnie za sąba pegaza prawie nie wybuchnęłam śmiechem podeszłam do nich i chwyciłam uzdę przywiązałam do drzewa klaczkę i powiedziałam:
-teraz ochrona i uniki!-wyszeptałam aby klaczka cisnęła piorunem w smoka zrobila tak ale smok zrobił salto w powietrzu i nic mu się nie stało cała nauka była pozytywna na koniec było trudne jak na kilka dniowego smoka miał latać z szybkością 150 km na godzinę i nie pkmyśl8cie udało sie byliśmy okropnie zmęczeni ale sie udało na koniec bawiliśmy się z wszystkimi było najlepiej!potem ukończyliśmy 4 miesiące i rodzice zapisali nas do szkółki
--Hungry?--
wtorek, 4 czerwca 2013
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
> - Jutro pomożesz mi w tresurze Neptuna, Fire się zgodził.
> - No dobrze
> Poszliśmy spać, rano zaczęła się tresura:
> - Neptun, nie w tą stronę- krzyczał Fire, który uczył go latać
> Później uczyliśmy go jak być grzecznym, pomagała mi w tym Nura.
> <Nura?>
Od Nury-C.D historii Hungry'ego
dobra pobawimy się kto szybciej!-powiedziałam zmieniając się w człowieka i wsiadając na konia pędziłam tak że Hungry był 10 m. ode mnie mój koń wzleciał w góre rozprostowal skrzydła i cisnął piorunem na pożegnanie wygrałam potem nakarmiliśmy Neptun'a i Wenus ja wyprowadziłam ja na łąkę i nad wodopój było tam całkiem wesoło kiedy Wenus stuknęła kopytem o wode i pochlapała nas potem udałam się na małą przejażdżkę tylko ja potrafiłam jeździć konno kiedy Hungry prubował ciągle spadał a najczęściej do wody potem kiedy odprowadziliśmy do jaskini i stajni naszych towarzyszów rozmawialiśmy o tym że to był najlepszy dzień na świcie Hungry spytał:
--Hungry?--
--Hungry?--
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
> -Fajny- rzekłem
> - Wiem
> - Tata powiedział, że Neptun będzie rosnąć razem ze mną.
> - Czyli?
> - Jak będę dorosły to Neptun też
> - Aha
> - Pobawimy się?
> Dobrze z Neptunem?
> - Tak
> Bawiliśmy się świetnie we wszystko. Po kilku godzinach spytałem się:
> - Bawimy się jeszcze?
> <Nura?>
> - Wiem
> - Tata powiedział, że Neptun będzie rosnąć razem ze mną.
> - Czyli?
> - Jak będę dorosły to Neptun też
> - Aha
> - Pobawimy się?
> Dobrze z Neptunem?
> - Tak
> Bawiliśmy się świetnie we wszystko. Po kilku godzinach spytałem się:
> - Bawimy się jeszcze?
> <Nura?>
Od Nury-C.D hiatorii Hungry'ego
byłam bardzo szczęśliwa kiedy Hungry powiedział Neptun smok był niebieski i neptum planeta też poza tym jest to moja ulubiona planeta wbiegłam do pracowni i zamknęłam drzwi na kłutke i 39 zamków napisałam recepture na konia ponieważ znalazłam ją na bardzo poniszczonej kartce ponieważ receptura była ściśle tajna zamknęłam 3 sejfy w jednym ogromnym sejfie i tam wpakowałam przepis potem zobaczyłam konika:
zamknęłam wszystkie sejfy i od forzyłam zamki
wyjechałam z pracowni na pegazie i pochwaliłam się Hungry'emu
--Hungry?--
Od Hungry'ego-C.D historii Nury
> - Jak juro ma się urodzić, to jak będzie mu ciepło to jeszcze dzisiaj.
> - No tak
> Po jakimś czasie urodził się mały smok.
> - Jak go nazwiemy?
> - Może Neptun?
> <Nura?>
> - No tak
> Po jakimś czasie urodził się mały smok.
> - Jak go nazwiemy?
> - Może Neptun?
> <Nura?>
Od Nury -C.D historii Hugry'ego
Szukałam strony nie podnosząc łap kiedy znalazłam odpowiedziałam:
-Tylko 2 dni ale że widać małego znaczy się już jutro!-powiedziałam podekscytowana Hungry wyleciał z jaskini i poleciał do mojej pracowni a ja za nim wziął miksturę na ciepło czyli z ognia był to jedyny przepis na tą miksture była bardzo gorąca więc Hungry wziął ja w wózku kiedy wleciał do jaskini spytałam:
-po co ci to?
--Hungry?--
Od Hungry'ego-cd historii Nury
> - Będzie Ci tu wygodnie- rzekłem dumnie- Nura, ile się one wylęgają?
> - Nie wiem później sprawdzę w księgach.
> Zaczęliśmy szukać odpowiedniej książki.
> - Czy to ta?- zapytałem
> - Tak- rzekła szukając czegoś na ten temat
> - I co?
> <Nura?>
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Od Nury-cd historii Hungry'ego
Nura co to nura co to?!-usłyszałam krzyki wychodząc z jaskini ujrzałam Hungry'ego który pędził prosto na mnie z jakims jajkiem kiedy dotarł położył jajo na ziemi a ja odpowiedziałam:
-to jajko zagrożonego gatunku smoka istnieja podobną juz tylko 3 smoki i 2 jaja....-powiedziałam z żalem Hungry wyszedł z jaskini i kazał mi pilnowac jaja kiedy wrócił przyniósł małe gnaiazdko
--Hungry?--
-to jajko zagrożonego gatunku smoka istnieja podobną juz tylko 3 smoki i 2 jaja....-powiedziałam z żalem Hungry wyszedł z jaskini i kazał mi pilnowac jaja kiedy wrócił przyniósł małe gnaiazdko
--Hungry?--
Od Hungry'ego
> - Foch- rzekłem i poszedłem sobie
> Dobrze znałem okolice, bo tata pokazał mi ją całą. Nura nie wiedziała, bo zajmowała się swoimi sprawami. Naglę spot gałęzi ujrzałem małe jajko:
> W środku coś było, pobiegłem z nim do Nury by powiedziała co to jest.
> < Nura?>
> Dobrze znałem okolice, bo tata pokazał mi ją całą. Nura nie wiedziała, bo zajmowała się swoimi sprawami. Naglę spot gałęzi ujrzałem małe jajko:
> W środku coś było, pobiegłem z nim do Nury by powiedziała co to jest.
> < Nura?>
d Nury-c.d historii Oroz'a
czemu nie ale niech ten żarłok nie połknie mi kolacji tak jak wczoraj.....-poszłam wczoraj głodna spać
-połknął ci kolacje?-kiedy było po polowaniu ja odpowiedziałam położyłam na stole w jaskini królika i odliczyłam
-1.2.3. nie ma kolacji-wtedy Hungry leciał na stół i w sekundzie połknął razem ze stołem
-Hungry zraz ci sie dostanie-krzyknęłam a on odpowiedział:
-to najpierw mnie zmuś!-Hungry wleciał pod stół którego już nie było ja powiedziałam jakieś zaklęcie:i w jednej chwili Hungry powrónął w góre dzieki czemu złapałam go naszczęście nie gbyło przy tym rodziców bo bym miała kare ugryzłam Hugry'ego w łape a on wrzasnał kulejąc i wychodząc z jaskini
--Hungry?--
-połknął ci kolacje?-kiedy było po polowaniu ja odpowiedziałam położyłam na stole w jaskini królika i odliczyłam
-1.2.3. nie ma kolacji-wtedy Hungry leciał na stół i w sekundzie połknął razem ze stołem
-Hungry zraz ci sie dostanie-krzyknęłam a on odpowiedział:
-to najpierw mnie zmuś!-Hungry wleciał pod stół którego już nie było ja powiedziałam jakieś zaklęcie:i w jednej chwili Hungry powrónął w góre dzieki czemu złapałam go naszczęście nie gbyło przy tym rodziców bo bym miała kare ugryzłam Hugry'ego w łape a on wrzasnał kulejąc i wychodząc z jaskini
--Hungry?--
od Oroz'a-C.D historii Nury
> - Co robisz?- zapytała
> - A nic
> - Dlaczego tak dziwnie patrzysz na tą skałę???
> - Jestem wojownikiem, więc ćwiczę gdyby było jakieś niebezpieczeństwo i być gotowym.
> - Aha...
> - Udały ci się eliksiry?
> - Tak, tato.
> - Super, w przyszłości będziesz kimś wielkim, tak jak Hungry, on jest mistrzem jedzenia w sekundzie.
> - Masz rację
> - Może pójdziesz ze mną i Hungry'm na polowanie?
> <Nura?>
Od Nury
jak zwykle tworzyłam miksture leczącą i szepnęłam:
-brodawka netherowa i....łza Ghasta-wtedy zobaczyłam Hungry'ego w drzwiach mojej pracown i spytał się:
-co robisz?-podszedł do mikstury i spytał:
-co to i do czego jest?-ja wyprowadziłam go z pracowni i wzięłam sie do roboty przez jakąś godzinę zrobiłam 30 eliksirów potem poszłam do taty i spytałam:
--Oroz?--
-brodawka netherowa i....łza Ghasta-wtedy zobaczyłam Hungry'ego w drzwiach mojej pracown i spytał się:
-co robisz?-podszedł do mikstury i spytał:
-co to i do czego jest?-ja wyprowadziłam go z pracowni i wzięłam sie do roboty przez jakąś godzinę zrobiłam 30 eliksirów potem poszłam do taty i spytałam:
--Oroz?--
Subskrybuj:
Posty (Atom)