piątek, 7 czerwca 2013

Od Nury-C.D historii Hungry'ego

przygotowałam specjalne smakołyki dla Neptun'a dałam je Hangrey'owi i powiedziałam:
-to może na niego zadziała-wtedy przyprowadziłam Wenus i powiedziałam trzymając pegaza za uzdę kiedy trenowaliśmy rozkazy dla smoka:
-Neptun!goń pegaza goń!-powiedziałam puszczając uzdę po chwili zobaczyłam jak neptun ciągnie za sąba pegaza prawie nie wybuchnęłam śmiechem podeszłam do nich i chwyciłam uzdę przywiązałam do drzewa klaczkę i powiedziałam:
-teraz ochrona i uniki!-wyszeptałam aby klaczka cisnęła piorunem w smoka zrobila tak ale smok zrobił salto w powietrzu i nic mu się nie stało cała nauka była pozytywna na koniec było trudne jak na kilka dniowego smoka miał latać z szybkością 150 km na godzinę i nie pkmyśl8cie udało sie byliśmy okropnie zmęczeni ale sie udało na koniec bawiliśmy się z wszystkimi było najlepiej!potem ukończyliśmy 4 miesiące i rodzice zapisali nas do szkółki
--Hungry?--

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz