W szkółce nie było tak źle. Dziś poniedziałek, więc zaczęliśmy od pływania. Wziąłem ze sobą Neptuna. On kochał pływać. Później odbyła się lekcja walki, wspinaczki. Spotkałem pewnego wilka.
Okazało się, że to nasz nauczyciel magii i latania. Był bardzo miły. Ostatnią lekcją była lekcja obrony. Po lekcjach spotkałem się z Nurą.
- Podobało Ci się?
<Nura?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz