teraz twoja kolej-wyszeptałam a Hungry krzyknął przerażony:
-CO?!-wtedy zerwał się wiatr a moja różdżka zaświeciła potem z mojej różdżki wypełzł wąż zrobiony ze śwaiatła i ukąsił Hungry'ego on zaczął miotać się po podłodze a potem sparaliżowałam go przekręciłam różdżką zgasiłam mały płomyczek i powiedziałam:
-masz za swoje-powiedziałam wsiadając na konia,pogalopowałam do jaskini Hungry wrucił kiedy zdążyłam odrobić lekcje powiedział
-nie mogę przez ciebie rzucić zaklęcia...-widać było że się wściekł kiedy o tym usłyszałam stało sie tak amo tyle że nie powiedziałam zaklęcia ani za 1 ani za 2 razem więc Hungry go nie umiał ja nauczyłam się tego od mojej koleżanki z klasy 2 etapu poszłam do niej na lekcje magii nauczyłam się jak kompletnie pozbawić mocy potem przyszłam do Hungry'ego i go przeprosiłam on spytał:
--Hungry?--
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz