czemu nie ale niech ten żarłok nie połknie mi kolacji tak jak wczoraj.....-poszłam wczoraj głodna spać
-połknął ci kolacje?-kiedy było po polowaniu ja odpowiedziałam położyłam na stole w jaskini królika i odliczyłam
-1.2.3. nie ma kolacji-wtedy Hungry leciał na stół i w sekundzie połknął razem ze stołem
-Hungry zraz ci sie dostanie-krzyknęłam a on odpowiedział:
-to najpierw mnie zmuś!-Hungry wleciał pod stół którego już nie było ja powiedziałam jakieś zaklęcie:i w jednej chwili Hungry powrónął w góre dzieki czemu złapałam go naszczęście nie gbyło przy tym rodziców bo bym miała kare ugryzłam Hugry'ego w łape a on wrzasnał kulejąc i wychodząc z jaskini
--Hungry?--
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz