sobota, 15 czerwca 2013

Od Nury-gdy na dorosłość.....

Byłam juz dorosła i sama podejmowałam za siebie decyzje.Rano przy pomocy żywiołów sama zrobiłam swoją jaskinie,miała jeszcze trochę mniejszych jaskiń jakbym robiła impreze mniejsze mini jaskinie w jaskinie to było coś w rodzaju wilczego łóżka na środku były też drzewa były bardzoi jasno użyłam żywiołu techniki by mieć lampę w jaskini potem przyszedł Hungry i spytał:
-przeczytasz to?-Hungry zapłakany podsunałmi książkę pod nos i przeczytałam:
Jeden z najśilniejszych wilków znajduje się na północnej półkuli ma wszystkie żywioły nie wiadomo jak ma na imię wiadomo tylko że to jest samica mieszka w jakskini z rodzicami za ileś miesiący...-wtedy za kilka miesięcy zamianiło się na:jest już dorosłą wilczycą  kontunuując pisało:ma białe futro i oczy podkolor różu jest to piękna samica mówią że jest boginką wszystkich bogów-kiedy przeczytałam ostatnie zdanie rozpłakałam sie i poszłam spać rano obudzilam sie na białym puszystym fotelu
C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz