jak zwykle tworzyłam miksture leczącą i szepnęłam:
-brodawka netherowa i....łza Ghasta-wtedy zobaczyłam Hungry'ego w drzwiach mojej pracown i spytał się:
-co robisz?-podszedł do mikstury i spytał:
-co to i do czego jest?-ja wyprowadziłam go z pracowni i wzięłam sie do roboty przez jakąś godzinę zrobiłam 30 eliksirów potem poszłam do taty i spytałam:
--Oroz?--
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz